początki..

Twórcą Kubusia Puchatka jest angielski pisarz Aleksander Alan Milne. Napisał on książkę dla swojego synka Krzysia, który urodził się w 1920 r.

W sierpniu 1921 r. pani Daphne Milne, mama Krzysia,  podarowała swemu synowi na pierwsze urodziny pluszowego misia ze sklepu Harrodsa w Londynie. Od tego właśnie momentu swój początek bierze historia Kubusia Puchatka. Pan Milne nie od razu dostrzegł potencjał literacki, tkwiący w pluszowej zabawce, ale Krzyś natychmiast pokochał Misia.

Przypatrując się zabawie swojego synka i jego fascynacji misiem, ojciec wpadł na pomysł napisania książki dla Krzysia - książki, która stała się szybko nieśmiertelnym klasykiem literatury dziecięcej.

14 października 1926 r. wydany został w Londynie "Kubuś Puchatek'' ("Winnie the Pooh"), a w roku 1928 "Chatka Puchatka''.  Większość postaci występujących w "Kubusiu Puchatku'' miało swoje pierwowzory w maskotkach Krzysia. Kłapouchy był prezentem gwiazdkowym z 1921 r., Prosiaczek - podarunkiem od sąsiadki, Kangurzyca i Maleństwo pojawiły się w 1925 r., Tygrys jeszcze później. Krzyś nigdy nie miał Królika ani Sowy, ich postacie pochodzą od zwierząt zamieszkujących okolice farmy Cotchford, która należała do państwa Milne.

a właściwie było tak..

Historia Misia o Małym Rozumku zaczyna się wcale nie w Londynie, jak można by sądzić po narodowości autora nieśmiertelnych książek, lecz w maleńkiej osadzie prowincji Ontario o nazwie White River. W 1914 roku, gdy Kanadyjczycy odpowiedzieli na apel brytyjskiej Macierzy i zaciągali się do wojska, by na bitewnych polach Europy uczestniczyć w I wojnie światowej, szlakiem kolei Canadian Pacific ruszyły pociągi z rekrutami. A że podroż koleją przez Kanadę jest przedsięwzięciem długotrwałym, pociągi przystawały, dając pasażerom chwile na rozprostowanie kości. Jeden z nich przystanął właśnie w WhiteRiver. Wśród żołnierzy, którzy wyszli na peron, był porucznik Harry Colebourn, weterynarz brytyjskiego pochodzenia, mieszkający w Winnipeg. Na peronie porucznik Colebourn zobaczył odpoczywającego trapera, u którego stóp bawił się mały niedźwiadek - baribal, osierocony właśnie przez matkę. Porucznik kupił misia za 20 dolarów, dał mu imię swego rodzinnego miasta "Winnipeg" i zabrał z wojskiem jako maskotkę jednostki.

W październiku 1914 r. niedźwiadek popłynął do Anglii z Drugą Kanadyjską Brygadą Piechoty. Gdy brygada musiała opuścić Anglię, udając się do Francji, miś maskotka, nazywany już zdrobniale "Winnie", został w londyńskim zoo i stał się wkrótce ulubieńcem dzieci, a wśród nich małego Krzysia Milne. Więc właściwie rodowód Kubusia - zwłaszcza jego imienia - wywodzi się z Kanady!

dlaczego misia znamy pod imieniem Kubusia Puchatka?

Imię misia, Winnie the Pooh, nie poddaje się tłumaczeniu i po polsku książkowy ulubieniec dzieci nosi skrywające jego kanadyjski rodowód imię Kubusia.

Dorosły już Krzyś napisał książkę o sobie. Opowiada w niej między innymi, jak w czasie wojny walczył na froncie. W tej wojnie, po tej samej stronie, co Anglicy, walczyli żołnierze z innych krajów, także z Polski. Musieli się uczyć języka angielskiego, by móc się wzajemnie porozumiewać. I wiecie, czym posługiwano się podczas tej nauki? Tekstami z książeczek o Kubusiu Puchatku. Żartowano później, że w ten sposób Puchatek przyczynił się do zwycięstwa Anglii i sprzymierzonych z nią państw w II wojnie światowej.

 

źródło: http://www.bibliotekawszkole.pl/inne/gazetki/gazetki020.php